Chwila, moment!

To pułapka, w którą wpada bardzo wielu kupujących.
Agregat trójfazowy o mocy, powiedzmy, 6 kW nie da 6 kW na pojedynczym gnieździe 230 V. Moc rozkłada się na trzy fazy, więc na jednej dostępna jest tylko część — w uproszczeniu około jednej trzeciej.
Efekt: klient kupuje pozornie mocny agregat trójfazowy, podłącza do niego jedno urządzenie 230 V o dużym poborze i agregat się wyłącza. Sprzęt działa poprawnie, tylko oczekiwania były błędne.
Wyjątek: część modeli oferuje pełną moc również na pojedynczej fazie. Jeśli planujesz zasilać duże odbiorniki 230 V, koniecznie sprawdź tę specyfikację albo zapytaj nas przed zakupem.
Jeśli cały Twój sprzęt działa na 230 V, agregat trójfazowy będzie droższy, cięższy i — przez rozkład mocy na fazy — gorszy do Twoich zastosowań niż jednofazowy o tej samej mocy nominalnej.
Kupuj trójfazowy tylko wtedy, gdy naprawdę masz odbiorniki 400 V — nie „na zapas", bo zapas okaże się pozorny.
Obowiązują te same zasady co przy agregatach jednofazowych: sumuj moc urządzeń pracujących jednocześnie, dodaj 25–30% na prąd rozruchowy i porównuj z mocą znamionową.
Dodatkowo przy trójfazowych warto rozłożyć odbiorniki 230 V równomiernie na trzy fazy. Podpięcie wszystkiego do jednej fazy powoduje jej przeciążenie przy dwóch pozostałych nieobciążonych.
W tej klasie mocy częściej spotyka się jednostki wysokoprężne. Przy pracy ciągłej, po kilka godzin dziennie, diesel zużywa mniej paliwa i lepiej znosi obciążenie. Wersje benzynowe są tańsze w zakupie i lżejsze, więc mają sens przy pracy okazjonalnej.
Zasilanie budynku lub hali z agregatu wymaga przełącznika sieć–agregat zamontowanego przez uprawnionego elektryka. Improwizowane podłączenia są niebezpieczne — grożą porażeniem osób pracujących przy sieci i uszkodzeniem instalacji.
Pamiętaj też o zasadzie bez wyjątków: agregat pracuje wyłącznie na zewnątrz, nigdy w pomieszczeniu zamkniętym.
Tak, większość modeli ma również gniazda 230 V. Pamiętaj jednak, że dostępna moc na pojedynczej fazie jest ograniczona — chyba że model oferuje pełną moc na jednej fazie.
Sprawdź tabliczkę znamionową maszyny — będzie tam podane napięcie zasilania i liczba faz. Wtyczka 5-stykowa (lub 4-stykowa) to również jednoznaczny sygnał, że urządzenie jest trójfazowe.
Pompy ciepła najczęściej wymagają zasilania trójfazowego. Dobór mocy i sposób podłączenia warto skonsultować z instalatorem pompy oraz uprawnionym elektrykiem — liczy się nie tylko moc, ale też jakość napięcia i sposób przełączania zasilania.